Wielka Krokiew – zakopiańska historia skoków narciarskich

ielka Krokiew to najsłynniejsza skocznia narciarska w Polsce i jedno z tych miejsc, które większość turystów ogląda tylko z dołu. Tymczasem można tu wjechać kolejką krzesełkową na sam szczyt, stanąć przy progu startowym i zjechać po tym samym torze igielitowym, na którym lądowali Małysz i Stoch. Z Krupówek to 20 minut spacerem. W tym przewodniku znajdziecie wszystko, co warto wiedzieć przed wizytą: historię skoczni, aktualne atrakcje z cenami, dojazd i wskazówki, które pomogą Wam zaplanować dzień zwiedzania.
Historia Wielkiej Krokwi – od pierwszego skoku do setnych urodzin
Stuletnia historia Wielkiej Krokwi to nie tylko wyniki w tabelach, ale opowieść o ambicji, braku pieniędzy, entuzjazmie tysięcy ludzi i magii, która przyciągała tu mistrzów narciarstwa i wiernych pielgrzymów. Od nietuzinkowych początków po arenę, która potrafi przyprawić o gęsią skórkę 40 tysięcy widzów - Wielka Krokiew to żywy świadek ewolucji sportu i samego Zakopanego.
Człowiek, który zbudował Wielką Krokiew
Zanim na Krokwi wylądował jakikolwiek skoczek, pojawił się człowiek z jasnym planem. Karol Stryjeński - architekt, grafik, rzeźbiarz i ówczesny dyrektor zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego. W 1922 roku sporządził projekt zagospodarowania rejonu Krokwi jako parku sportowo-turystycznego dla Zakopanego. Skocznia miała stać się jego sercem.
Dokumentację techniczną opracował dla niego szwedzki inżynier Sellström, a w 1923 roku ruszyły pierwsze prace. Wojsko wysadzało skały materiałami pirotechnicznymi, wycinało las, a samo zbocze kształtowano ręcznie. Gdy brakowało funduszy, Stryjeński organizował publiczne zbiórki i każdy mógł kupić swój mały udział w budowie.
22 marca 1925 roku, w strugach deszczu i przy wiosennej odwilży, na rozbiegu stanęło dziewiętnastu skoczków. Różnicę między Wielką Krokwią a wcześniejszymi zakopiańskimi obiektami widać było gołym okiem. Zrezygnowano z drewnianych rusztowań i ręcznego nakładania śniegu na prowizoryczne konstrukcje. Pojawiła się za to naturalna góra, zbocze wcięte głęboko w las i biała, wysmukła linia zeskoku – dokładnie taka sama, jaką widać dzisiaj.
Pierwszy rekordzista skoczni, Wojciech Gąsienica-Sieczka, wylądował na… 36. metrze.
Z dzisiejszej perspektywy to skromny wynik, ale właśnie wtedy rozpoczęła się opowieść, która trwa nieprzerwanie do dziś.
Stanisław Marusarz - pierwszy „król nart”
Zaledwie cztery lata po otwarciu skoczni, w 1929 roku, Zakopane gościło Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym. Były to pierwsze z trzech wielkich zawodów tej rangi. Kolejne odbyły się tutaj w 1939 i 1962 roku. Rosnące znaczenie obiektu wymagało zmian. Przed mistrzostwami w 1962 roku wzniesiono nowy stadion z trybunami bocznymi, dzięki czemu widownia u stóp skoczni urosła do imponujących 120 tys. miejsc.
Przez całe lata trzydzieste Krokiew miała jednego niekwestionowanego króla. Stanisław Marusarz skakał bez współczesnej techniki „V”, w ciasnym kombinezonie i na najprostszym sprzęcie. A mimo to pozostawał niedościgniony. Wielokrotny mistrz Polski i uczestnik pięciu igrzysk olimpijskich, w czasie II wojny światowej zamienił sportową rywalizację na niebezpieczne tatrzańskie szlaki, które przemierzał jako kurier Armii Krajowej. Skocznię, na której dorastał, opisał wymownymi słowami:
„Wielka Krokiew to piękna skocznia, najpiękniejsza na świecie, bo naturalna. Wiele lat gładziłem ją nartami, ale i ona mnie biła. Tak biła – upadki, kontuzje. Musieliśmy być wobec siebie fair. Stoi w lesie, piękna i wysmukła - jak dziewica”.
Od 1989 roku Wielka Krokiew oficjalnie nosi imię Stanisława Marusarza.
Puchar Świata, Małyszomania i sukces Kamila Stocha
Gdy w 1980 roku Zakopane zorganizowało pierwszy w historii konkurs Pucharu Świata, pod skocznią zgromadziło się 50 tys. osób. 27 stycznia 1980 roku przeszedł do historii - zwyciężył wtedy Piotr Fijas, a tuż obok niego na podium stanął Stanisław Bobak. Był to polski sukces, jakiego pod Tatrami dotąd nie widziano.
Kolejne dwie dekady przyniosły dłuższą przerwę w kalendarzu FIS, ale też powrót, który zapisał się w pamięci mieszkańców z zupełnie innych powodów. 6 czerwca 1997 roku Jan Paweł II odprawił u stóp skoczni mszę świętą dla blisko 250–300 tysięcy wiernych. Wielka Krokiew udowodniła wtedy, że dla lokalnej społeczności jest czymś znacznie ważniejszym niż tylko areną sportową.
Lata 2000. to czas, kiedy cała Polska zaczęła żyć skokami. Po błyskawicznych sukcesach sezonu 2000/2001 - Turnieju Czterech Skoczni, Kryształowej Kuli i złocie mistrzostw świata - nazwisko Małysza znał każdy, a konkursy stały się swoistym rytuałem zimowych weekendów. Pod Wielką Krokwią zbierały się tłumy, jakich miasto wcześniej nie widziało. Zjawisko to otrzymało oficjalną nazwę Małyszomanii, a Adam Małysz na Krokwi czuł się jak w domu. Wygrywał tu w 2002 roku i dwukrotnie w 2005, za każdym razem przy wypełnionych po brzegi trybunach.
Jego ostatni triumf na Wielkiej Krokwi przyszedł 21 stycznia 2011 roku. Dwa dni później Małysz groźnie upadł przy lądowaniu i trafił do szpitala. Tego samego dnia, 23 stycznia, Kamil Stoch wygrał swój pierwszy konkurs Pucharu Świata. Adam Małysz w szpitalu usłyszał: „No, Kamil wygrał!” - i tak zaczęła się era Kamila Stocha.

Rekordy Wielkiej Krokwi
W XXI wieku skocznia przeszła kilka gruntownych modernizacji. Najważniejszą w latach 2016-2017, kiedy przebudowano rozbieg i zeskok za ponad 12 milionów złotych. Dziś Wielka Krokiew ma punkt konstrukcyjny K-125 i rozmiar HS-140.
Oficjalny rekord skoczni wynosi 147 metrów - ustanowiony 25 stycznia 2020 przez Japończyka Yukiyę Sato podczas drugiego konkursu drużynowego Pucharu Świata. Nieoficjalnie, w serii próbnej Pucharu Kontynentalnego w 2021 roku, Benjamin Østvold pofrunął na 150 metrów. A w kwietniu 2025 roku, podczas nieoficjalnych zawodów Red Bulla, Domen Prevc wylądował na 150,5 metra.
Polscy skoczkowie, którzy zapisali się w historii Wielkiej Krokwi
Sercem zakopiańskich skoków są sportowcy, których odwaga i pasja przez dekady elektryzowały tysiące kibiców zgromadzonych pod Tatrami. Specjalnie dla Was zebraliśmy sylwetki mistrzów, którzy na stałe wpisali się w historię Wielkiej Krokwi.
Każdy z tych zawodników pisał rozdział w historii, udowadniając, że Wielka Krokiew to nie tylko beton i igielit, ale przede wszystkim miejsce niezapomnianych sportowych emocji.
Puchar Świata w Zakopanem - co to za wydarzenie?
Zakopane gości zawody Pucharu Świata nieprzerwanie od 1980 roku, a kultowa Wielka Krokiew była już świadkiem ponad sześćdziesięciu pasjonujących konkursów. Ten jeden styczniowy weekend całkowicie zmienia rytm miasta - skoki narciarskie stają się wtedy centralnym punktem życia w stolicy Tatr, a Wy możecie poczuć tę porywającą energię na każdym kroku. Tutejsza atmosfera to prawdziwy fenomen, który od lat szczerze doceniają zawodnicy z całego globu.
Pierwszy historyczny konkurs zgromadził pod skocznią aż 40 tysięcy widzów, a w szczycie Małyszomanii w 2002 roku na trybunach i wokół nich pojawiło się blisko 100 tysięcy kibiców. Choć współczesna oficjalna pojemność obiektu jest mniejsza, charakterystyczna dla Zakopanego oprawa wciąż ma ogromną moc - tysiące powiewających flag, głośny dźwięk trąbek oraz słynna muzyka zespołu Crowd Supporters tworzą żywiołowe widowisko. W historii tych zimowych zmagań zapisał się też wyjątkowy moment, gdy w 2021 roku Polska przejęła organizację zawodów odwołanych z powodu pandemii w chińskim Zhangjiakou. Dzięki temu Puchar Świata zagościł pod Giewontem aż cztery razy w przeciągu miesiąca, przynosząc intensywną dawkę sportowych wrażeń.
Jak najlepiej zwiedzić Wielką Krokiew i jakie tam są atrakcje?
Zwiedzanie Wielkiej Krokwi to doskonały pomysł niezależnie od pory roku. Choć to czynna arena sportowa, która w dniach zawodów zamykana jest dla turystów, to przez większość czasu pozostaje w pełni otwarta. Jak najlepiej zaplanować czas podczas zwiedzania? Oto trzy sposoby na poznanie tego miejsca.
Kolej krzesełkowa - widok, którego nie zastąpi żadna fotografia
Dwuodcinkowa kolej linowa (krzesełka dwuosobowe) wywozi na punkt startowy skoczni w około 5 minut. Trasa prowadzi przez gęsty las, a widoki otwierają się dopiero na szczycie, gdzie widoczna jest panorama Zakopanego, Tatr i Gubałówki.
Na górze czeka próg startowy skoczków (odgrodzony, ale można podejść bardzo blisko), punkt widokowy i drewniany domek w stylu zakopiańskim - miejsce odpoczynku zawodników przed skokiem, niedostępne dla zwiedzających.
Ceny biletów (stan na 2026 rok): bilet normalny: 25 zł, bilet ulgowy: 20 zł.
Godziny otwarcia zależne są od sezonu, a ceny biletów mogą ulec zmianie, dlatego zawsze weryfikuj informacje na stronie zakopane.cos.pl przed wizytą.
Zjazd pontonem ze skoczni - jedyna taka atrakcja w Europie
Zjazd pontonem ze skoczni to atrakcja, której nie ma nigdzie indziej w Europie. Zjazd odbywa się na specjalnie przygotowanych tubingach na igielicie - powierzchni, która pokrywa skocznie narciarskie podczas zawodów. Dostępne są tutaj trzy poziomy zjazdów:
- Poziom I - od 7. roku życia, prędkość ok. 60 km/h.
- Poziom II - od 11. roku życia (po zaliczeniu poziomu I), prędkość ok. 80 km/h.
- Poziom III - wyłącznie dorośli, ze szczytu oznaczonego napisem LOTOS, prędkość 90-100 km/h - zbliżona do prędkości lecącego skoczka.
Po każdym zjeździe otrzymujesz certyfikat - i możliwość dokupienia nagrania z kamery GoPro z pomiarem prędkości.
Ceny biletów (stan na 2026 rok): bilet normalny: 89 zł, każdy kolejny zjazd: 49 zł, nagranie z kamery GoPro: 30 zł.
Zwiedzanie terenu Wielkiej Krokwi - bezpłatne wejście
Na trybuny Wielkiej Krokwi wchodzi się bez biletu - otwarte wejście jest po prawej stronie kasy. Warto tu przyjść, choćby, żeby na chwilę stanąć na dole i zadrzeć głowę w stronę wieży sędziowskiej. Skala robi ogromne wrażenie. Spacerując po terenie, miniecie tablice informacyjne przybliżające bogatą historię tatrzańskich skoków oraz sylwetkę legendarnego patrona obiektu, Stanisława Marusarza.
Przed wyruszeniem w dalszą drogę zatrzymajcie się jeszcze przy kasach. Działa tam oficjalny sklep z pamiątkami sygnowanymi marką Wielka Krokiew HS-140. Na półkach czeka również „Cosiek” - sympatyczny pluszowy niedźwiadek w charakterystycznej koszulce, który jest oficjalną maskotką zakopiańskiego Centralnego Ośrodka Sportu. To urocza pamiątka z podróży, która przyniesie mnóstwo radości, zwłaszcza najmłodszym.
Wielka Krokiew z dziećmi - czy warto?
Czy warto wybrać się na Wielką Krokiew z dzieckiem? Zdecydowanie tak. Jeśli zastanawiacie się, czy ta słynna sportowa arena zaciekawi najmłodszych podróżników, możecie być spokojni.
Już sam wjazd dwuosobową koleją krzesełkową dostarcza mnóstwo radości, a prawdziwa przygoda czeka na samej górze. Szukający mocniejszych wrażeń mogą spróbować zjazdu pontonem po igielicie (poziom I), który jest dostępny dla dzieci od 7. roku życia. O spokój rodziców zadba profesjonalny instruktor. Każde dziecko otrzymuje kask, a prędkość na najniższym poziomie sama dopasowuje się do wagi oraz wieku uczestnika. Wspomnienia z takiego zjazdu zostają w pamięci na lata, a wręczany na dole oficjalny certyfikat staje się piękną, namacalną pamiątką z tatrzańskich wakacji.
Bliskie sąsiedztwo skoczni kryje kolejne rodzinne atrakcje. Tuż obok wejścia na obiekt zaprasza Tatrzański Park Edukacyjny. W tej starannie zaprojektowanej przestrzeni dzieci mogą z bliska obserwować karmienie jeleni, kóz górskich oraz sów. Zimą okolica zyskuje zupełnie inny charakter – zamienia się w lodowe królestwo Snowlandii, gdzie wspólnie możecie gubić i odnajdywać ścieżki w największym w Polsce Śnieżnym Labiryncie.
Proponowany plan dnia z dziećmi w Zakopanem
- Poranek na sportowo - rozpocznijcie dzień pod Wielką Krokwią (wjazd koleją krzesełkową, zjazd pontonem i podziwianie skoczni z perspektywy trybun).
- Kontakt z naturą - odwiedźcie wspomniany Tatrzański Park Edukacyjny (a zimą - Śnieżny Labirynt).
- Spacer i regeneracja - zejdźcie w stronę centrum na obiad i zaplanujcie spokojny, rodzinny spacer po Krupówkach.
- Popołudniowe widoki - wykorzystajcie resztę dnia na wejście na szlak, np. do wybranej doliny w Tatrzańskim Parku Narodowym lub na podziwianie zachodu słońca z Gubałówki.
- Wieczorny relaks - dzień zwieńczcie wyborną kolacją w Restauracji HALKA i relaksem w basenie lub ciepłym jacuzzi w hotelu Aries Hotel & SPA Zakopane. Rodzice docenią chwilę wytchnienia w saunach, a inne atrakcje dla dzieci w Aries - w tym interaktywny pokój zabaw z ogromną makietą Lego - zajmą najmłodszych na resztę wieczoru.
Dojazd na Wielką Krokiew z Krupówek
Dojazd samochodem pod adres ul. Bronisława Czecha 1 jest łatwy, ale w sezonie wiąże się z poszukiwaniem wolnego miejsca na płatnych parkingach (np. Parking „Pod Skocznią”). Znacznie wygodniejszą alternatywą są miejskie busy kursujące w okolice skoczni lub kilkunastominutowy spacer.
Jeśli nocujecie w centrum Zakopanego, na przykład w Aries Hotel & SPA Zakopane, zostawcie auto na hotelowym parkingu. Spacer z okolic Krupówek zajmuje od 25 do 30 minut (około 2 km). Trasa wiedzie kolejno przez ul. Tetmajera, ul. Piłsudskiego i ul. Bronisława Czecha. W drodze na Wielką Krokiew, można zaplanować spacer po Krupówkach i bocznych uliczkach. Wędrując w stronę skoczni, miniecie również piękne regionalne wille z widokiem na Tatry, co warto potraktować jako nieformalny wstęp do poznawania szlaku architektury drewnianej.
Zrezygnowanie z samochodu to najprostszy sposób, by zejść z utartego szlaku i poznać Zakopane od jego najbardziej urokliwej strony.
Praktyczne informacje o Wielkiej Krokwi
Żeby Wasz dzień pod Wielką Krokwią upłynął bez niepotrzebnego pośpiechu i niespodzianek, zebraliśmy najważniejsze informacje o skoczni.
Mając te kilka praktycznych detali pod ręką, możecie bez stresu zaplanować swoje popołudnie i cieszyć się zwiedzaniem we własnym tempie.
Wielka Krokiew - skocznia, widoki i historia w jednym miejscu
Wielka Krokiew przyciąga nie tylko zdeklarowanych fanów skoków narciarskich. Sto lat historii, emocje z czasów Małysza i Stocha, panorama miasta widziana z samej góry i wiatr we włosach podczas zjazdu pontonem budują wspomnienia, z którymi chce się wracać.
Spacer pod skocznię to tylko początek tatrzańskiej opowieści, którą najlepiej kontynuować w murach Aries Hotel & SPA Zakopane. Kiedy zziębnięci wrócicie ze spaceru, będzie czekać na Was rozpalony kominek, autorska kolacja w Restauracji HALKA i gorące, zewnętrzne jacuzzi, z którego nocą widać rozgwieżdżone niebo nad Giewontem.
Wybierzcie beztroski wypoczynek pod Tatrami i zarezerwujcie pobyt w Aries Hotel & SPA Zakopane - 25 minut spaceru od Wielkiej Krokwi.
Sekcja pytań i odpowiedzi (FAQ) - Wielka Krokiew
Tak, Wielka Krokiew jest dostępna dla zwiedzających przez cały rok. Można bezpłatnie wejść na trybuny u podnóża skoczni, a także skorzystać z płatnego wjazdu dwuosobową koleją krzesełkową na punkt startowy, gdzie znajduje się taras widokowy. Skocznia jest zamykana dla turystów jedynie w dniach zawodów sportowych.
W 2026 roku bilet normalny na wjazd koleją krzesełkową kosztuje 25 zł, natomiast bilet ulgowy (dla młodzieży szkolnej, studentów do 26. roku życia i osób niepełnosprawnych) to koszt 20 zł. Opiekunowie grup i przewodnicy płacą 15 zł, a dzieci do ukończenia 3. roku życia wjeżdżają bezpłatnie.
Dojście pieszo z Krupówek zajmuje około 20-25 minut (to dystans około dwóch kilometrów). Najpopularniejsza trasa prowadzi prosto ulicami: Tetmajera, Piłsudskiego, a następnie Bronisława Czecha, gdzie znajduje się główne wejście na teren skoczni. Po drodze mija się liczne wille w stylu zakopiańskim.
Zawody Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi tradycyjnie odbywają się w styczniu i stanowią jeden z najważniejszych punktów zimowego sezonu w Polsce. W 2026 roku zawody rozegrano w weekend 10 i 11 stycznia (odbył się m.in. konkurs Super Team i zawody indywidualne), a dodatkowo 1 kwietnia na obiekcie miał miejsce wyjątkowy event „Red Bull Skoki w Punkt”. Zgodnie z oficjalnym kalendarzem FIS, w kolejnym sezonie (2026/2027) Puchar Świata zawita do Zakopanego w dniach 16 i 17 stycznia 2027 roku.
Tak, zjazd pontonem (tubing) posiada specjalnie dostosowane poziomy. Pierwszy, najłagodniejszy poziom zjazdu jest przeznaczony i w pełni bezpieczny dla dzieci już od 7. roku życia. Każdy uczestnik otrzymuje obowiązkowy kask ochronny, a zjazdy nadzorowane są przez wykwalifikowanych instruktorów, którzy dbają o bezpieczeństwo na każdym etapie zabawy.
Spokojne zwiedzanie całego kompleksu warto zaplanować na około 1 godzinę. Czas ten obejmuje bezpłatne wejście na trybuny i zrobienie zdjęć z dołu, wjazd i zjazd kolejką krzesełkową wraz z podziwianiem widoków ze szczytu oraz ewentualny zjazd pontonem po igielicie. W sezonie letnim i zimowym należy doliczyć dodatkowy czas na kolejki do kas.
Wokół kompleksu przy ulicy Bronisława Czecha oraz na przyległych ulicach (np. ul. Karola Szymanowskiego) znajdują się płatne parkingi. W 2026 roku ceny wynoszą przeważnie około 6,60 zł za godzinę lub 35 zł za całą dobę. Należy pamiętać, że w sezonie turystycznym (szczególnie zimą i w czasie wakacji) miejsca parkingowe zapełniają się bardzo szybko, dlatego warto rozważyć dojazd busem lub spacer.
Bezpośrednie sąsiedztwo skoczni to świetne miejsce na dalsze zwiedzanie. Tuż obok znajduje się Tatrzański Park Edukacyjny, gdzie można z bliska podziwiać tatrzańskie zwierzęta (jelenie, lisy, sowy). Zimą w tym samym miejscu powstaje Snowlandia z gigantycznym Śnieżnym Labiryntem i lodowym zamkiem. W pobliżu rozpoczynają się także łagodne trasy spacerowe wchodzące w obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego, na przykład Droga pod Reglami. Oprócz tego, można zwiedzić również ośrodki kulturowe, takie jak np. Muzeum Tatrzańskie.








